Dworek Saraswati ul. Nowomiejska 2, 59-814 Pobiedna

Zabytki

Warte odwiedzenia miejsca w okolicy

Największe atrakcje turystyczne w okolicy

średniowieczne zamki: Czocha oraz Frydlant (w Czechach) i ruiny zamków: Świecie, Gryf w Proszówce, Rajsko nad Jeziorem Złotnickim.

Duże walory estetyczne i architektoniczne prezentuje Dom Zdrojowy w Świeradowie Zdroju z najdłuższą na Dolnym Śląsku drewnianą Halą Spacerową wykonaną kunsztownie z drewna modrzewiowego. Ciekawe są też domy kuracyjne i pensjonatowe zbudowane w Świeradowie w XIX i na początku XX wieku.

Warte obejrzenia są też różne, rozsiane po wioskach i miasteczkach Łużyc obiekty zbudowane w tradycyjnej architekturze łużyckiej charakteryzującej się tzw. murem pruskim – połączeniem drewnienej kostrukcji belek z czerwoną wypalaną cegłą.

Pobiedna

Najcenniejszym zabytkiem Pobiednej jest zespół pałacowy Gersdorfów z barokowym pałacem wzniesionym w latach 1767-1768. Poprzednio w tym miejscu znajdował się dwór wybudowany w 1608 r. W roku 1651 dwór został strawiony przez pożar a w roku 1764 rozebrany. W tej chwili ruina w rękach prywatnych – nie jest udostępniony do zwiedzania. Przy pałacu znajdują się pozostałości wspaniałego parku angielskiego i ogrodu z początku XIX w. Od pałacu w kierunku północnym, do przysiółka Borowiny, prowadzi resztka lipowej Czarnej Alei.W zachodniej części miejscowości znajdują się ruiny barokowego kościoła ewangelickiego z XVIII w., rozszabrowanego przez miejscowych notabli epoki powojennej. Zachowały się jednak barokowe i klasycystyczne detale kamieniarskie, m.in. portal, chrzcielnica, nagrobki i epitafia z XVIII-XIX w. Poprzednio w tym miejscu znajdował się gotycki kościół wzmiankowany w 1346 r. i przebudowany na tzw. kościół graniczny w XVII w.Dalej na południe znajduje się willa wybudowana przez miejscowego fabrykanta Richtera w roku 1926 . Szczęśliwie zachowała się w stosunkowo dobrym stanie do roku 2004, kiedy to dostała się w prywatne ręce i została przekształcona w stylowy romantyczny obiekt hotelowy o egzotycznej nazwie Dworek Saraswati. Architektura dworku oraz elementy wnętrza utrzymane są w rzadkim w Polsce stylu art deco. Wewnątrz oryginalne witraże z I poł. XX w. Wokół dworku duży park leśny z wiekowymi drzewami.

W Pobiednej zachowało się też kilka zabytkowych domów z XVIII w. m.in.: przy ul. Dworcowej 28 oraz dawne obserwatorium astronomiczne na wschodnim skraju Czerniawskiego Lasu (na szlaku zielonym). Także ciekawy punkt widokowy.

Ciekawostka – po lewej stronie szosy w kierunku granicy czeskiej bije niewielkie, malowniczo położone źródło. Na pamiątkę wizyty w tym miejscu Jego Cesarskiej Mości, władcy Austro-Węgier w dniu 23 sierpnia 1779r. nazwano je Źródłem Cesarza Józefa.

Świeradów-Zdrój

5 tys. miasto uzdrowiskowe zlokalizowane w dolinie Kwisy u stóp Stogu Izerskiego. Historia uzdrowiska sięga połowy XVIII wieku. Odkryto wtedy lecznicze właściwości miejscowych wód i wybudowano pierwsze uzdrowiska. W roku 1934 odkryto źródła wód radoczynnych, co umożliwiło prowadzenie kuracji radonowych. W Świeradowie warto zobaczyć zabytkowy kompleks zdrojowy z Domem Zdrojowym z 1899 roku, pijalnię wód i najdłuższą na Dolnym Śląsku (80 m) drewnianą Halę Spacerową. Z Dworku Saraswati można dojść szlakiem czerwonym przez Czerniawę, a następnie zielonym przez Zajęcznik. Do Świeradowa kursuje bezpłatna miejska komunikacja.

Czerniawa Zdrój - 2 km

ładnie położona w dolinie Czarnego Potoku będąca obecnie dzielnicą Świeradowa. Jest dobrze znana jako miejsce, w którym leczy się choroby dróg oddechowych u dzieci. Można tam napić się wody zdrojowej.

Czarci Młyn w Czerniawie Zdroju (3 km)

Podobno w tym budynku grasują diabły, które uprzykrzają życie mieszkańcom i odwiedzającym je osobom. Nawet nazwy w okolicy są niezbyt przyjazne – nad budynkiem wznosi się Czerniawska Kopa, a woda napędzająca koło młyńskie pochodzi z Czarnego Potoku. Trzeba pamiętać, by przed wkroczeniem do wnętrza zabytkowej budowli koniecznie dotknąć głowy jednego z lwów strzegących wejścia, co ma gwarantować bezpieczeństwo i przyjemny pobyt. A wewnątrz jest co oglądać, dotykać, a nawet spróbować, bo pieczony w ponad stuletnim piecu chleb smakuje wyśmienicie. Młyn powstał w 1890 roku i z tego też okresu pochodzi część jego zachowanego wyposażenia. Dawniej spełniał rolę nie tylko młyna, ale także magazynu, piekarni i domu rodzinnego pracujących w nim ludzi. Dzisiaj jest dużą atrakcją turystyczną, a odwiedzający go mogą zapoznać się z dawnymi sposobami produkowania mąki, od procesu przygotowania ziarna, poprzez mielenie aż do wypieku chleba.

Ruiny zamku Świecie (6 km)

Początki warowni toną w mrokach historii. Pojawia się ona w dokumentach z XIV wieku pod nazwą „Sweta”. Zamek funkcjonował, przechodząc w ręce różnych możnych rodów do 1 poł. XIX wieku. Wówczas zniszczył go pożar. Od tamtej pory zamek pozostaje w ruinie, choć czynione są już próby zmiany tego stanu. Na chwilę obecną ruiny zostały oczyszczone z zarośli i zgromadzonego przez lata gruzu.
Czarci Młyn w Czerniawie Zdroju (3 km)

Zamek Czocha – 15 km

Położony malowniczo na granitowo-gnejsowym wzgórzu w dolinie rzeki Kwisy. W XVI wieku został przebudowany ze średniowiecznej warowni obronnej na okazałą rezydencję renesansową. Wielki pożar z 1793 roku zniszczył cześć budowli. Dopiero w 1909 roku zamek nabywa drezdeński przemysłowiec Ernest Gütschow, który powierza wykonanie przebudowy i modernizacji całego obiektu znanemu w ówczesnej Europie architektowi Bodo Ebhardtowi, dzięki któremu Czocha stała się jednym z najpiękniejszych zabytków Dolnego Śląska.

Zapory Leśnianiańska i Złotnicka koło Zamku Czocha (13 km)

Sztuczne zbiorniki wodne powstały ze względu na katastrofalne powodzie, które nękały te tereny dosyć często. Pierwsza z zapór-Leśniańska powstała w latach 1901-1905. Ma 45 metrów wysokości i jest długa na 130 metrów. Drugą zaporę – Złotnicką – wybudowano w latach 1919-1924, wysoką na 36 metrów, o długości 168 metrów.

Ruiny zamku Rajsko

Dziś są to tylko malowniczo położone ruiny, których początek sięga XIII wieku. Niezwykły kształt temu miejscu nadał baron Aleksander von Minutoli, który w XIX wieku zakupił Biedrzychowice wraz z okolicznymi wioskami. Baron odznaczał się nieco oryginalnym gustem, dlatego zamek reprezentuje zlepek rozmaitych stylów architektonicznych z wykorzystaniem średniowiecznych detali. Baron był kolekcjonerem i wielkim miłośnikiem starożytności. W zamku zgromadził prawdziwe osobliwości. Znajdowała się tu największa na Śląsku kolekcja mumii egipskich, antyczna ceramika, zbiory numizmatyczne i obrazy słynnych malarzy. Zamek położony jest nad przełomem Kwisy. Widok na okolicę, jaki można zobaczyć z wieży, na długo pozostaje w pamięci.

Zamek Frydlant - 18 km (Czechy)

Najstarszy dobrze zachowany zamek w północnych Czechach. Można tam zobaczyć bogate wyposażenie z meblami, galerią obrazów i bronią. W mieście godny obejrzenia jest kościół miejski ze wspaniałymi nagrobnymi malowidłami renesansowymi z początku XVII w. rodziny von Radern. Polecamy.

Libverda – 15 km (Czechy)

niegdysiejsza siedziba rodu Clam-Gallas, jest małym, spokojnym uzdrowiskiem leżącym pośrodku Gór Izerskich. Jest położone na wysokości 424 m n.p.m., na granicy Republiki Czeskiej, Polski i Niemiec. Zarówno położenie u podnóża gór, jak i otaczające mieszane lasy sprawiają, że w uzdrowisku panuje charakterystyczny klimat.

Łaźnie Libverda

znane dzięki kuracjom systemu nerwowego, cewnego oraz zaburzeń serca, wspominane były już pod koniec 14. stulecia, kiedy leczono tutaj licznych znanych osobliwości, na przykład saskiego króla Augusta. W 18. stuleciu zostały tu odkryte obfite źródła mineralne. Woda pochodząca ze źródła Mariina jest wykorzystywana do kąpieli i kuracji pitnych. Pierwszy dom łaźniowy zbudowany był w 18. stuleciu przez właścicieli domeny Clam-Gallasów. Ciekawym zabytkiem jest tutaj dwupiętrowy zameczek w stylu emirowym wraz z niektórymi pawilonami łaźniowymi.

Hejnice (Czechy) - 18 km

Hejnice są idealnym miejscem startu dla wycieczek górskich na okoliczne szczyty. Miasto leży na północnych zboczach Gór Izerskich na wysokości 375 metrów. Od samego początku dzieje osady nierozerwalnie były związane z kultem Matki Bożej. W XIII wieku pewien biedny rzemieślnik wyrabiający sieci i sita, wybrał się do lasu po drzewo. Głowę miał pełną zmartwień, bo jego żona i dzieci umierały na ciężką chorobę. Nic więc dziwnego, że wkrótce zmęczony pracą i samym życiem, zasnął na brzegu Smědy pod trzema lipami. Śniło mu się, że na gałęzi drzewa nad nim usiedli aniołowie i oznajmili mu, że jest w niezwykłym miejscu. Kazali mu pójść do miasta, kupić obrazek z wizerunkiem Matki Boskiej i wrócić z nim na to samo miejsce. Obiecali mu też, że wtedy jego żona i dzieci wyzdrowieją. Sitarz zrobił jak mu kazali aniołowie, a jego najbliżsi szybko wyzdrowieli. Od tego czasu zaczęli się schodzić do świętego obrazka pielgrzymi ze wszystkich zakątków Czech, Śląska, Łużyc, Niemiec i Polski. Wkrótce więc wybudowano drewnianą kaplicę, do której przeniesiono obrazek Matki Boskiej. W 1352 roku stał już tutaj kamienny kościół. Obecny barokowy kościół, wybudowany przez T. Haffeneckera powstał w 1729 roku. Kościół ma ciekawy wystrój.

Chata Smědava koło Hejnic -20 km

Górska chata Smědava stała już w obecnym miejscu w roku 1814. Nowy obiekt wybudowano w 1841 r. i poza funkcjami turystycznymi, pełnił również rolę strażnicy celnej. Zatrzymywali się tutaj pielgrzymi w drodze do Hejnic podczas świąt maryjnych. Czasem też chata służyła robotnikom leśnym. Spłonęła 16 czerwca 1932 roku, a dzisiejszy obiekt pochodzi z roku 1935. W pobliżu Smědavy stał zameczek myśliwski, który spłonął w 1969 roku. Tutaj też zlewają się wody Czarnej, Brunatnej i Białej Smědej, które dalej płyną jako Směda do Nysy Łużyckiej. Dojazd autem drogą asfaltową. Tu ma początek wiele tras rowerowych i pieszych, skąd rozciągają się przepiękne widoki na Góry Izerskie.

Liberec - Aquapark Centrum Babylon - 40 km

Największy, całoroczny, rodzinny kompleks rozrywkowy i handlowy w Czechach i Europie środkowej. Babylon oferuje wiele fantastycznych możliwości spędzenia czasu niezależnie od wieku i zainteresowań. W skład kompleksu wchodzi największy kryty park wodny w Czechach – baseny i brodziki, zjeżdżalnie i rury dostarczające niezapomnianych wrażeń i podnoszące adrenalinę, tajemnicze, ukryte jaskinie, sauny i mnóstwo innych atrakcji wkomponowanych w przyjemną scenerię romantycznych, antycznych łaźni.

Miasto Görlitz (Niemcy) - ok. 35 km

Pięknie odrestaurowana starówka z wieloma zabytkami architektury średniowiecznej (min. katedrą), renesansowej i barkowej.

Klasztor Marienthal w Ostritz (Niemcy) – 30 km

Klasztor St. Marienthal jest najstarszym zakonem kobiecym zakonu cystersów w Niemczech, czynnym nieprzerwanie od założenia w roku 1234. Dzisiejszy obiekt klasztorny powstał po wielkim pożarze w 1683 r. w stylu czeskiego baroku i stoi do dziś. Niedawno odrestaurowany jest otwarty dla turystów. Oprócz ogrodu roślin biblijnych, kościoła klasztornego, podwórca opactwa, kaplicy św. Krzyża, sklepu klasztornego i stałej wystawy „ora et labora” oraz pracowni energetycznej „Energie-Werk-Stad(t)t” wszystkich zaprasza karczma klasztorna St. Marienthal. Zwiedzać tu jednak można nie tylko obiekty budowlane, do usług jest także najbardziej na wschód wysunięta winnica Niemiec.